Ciągle jest …

with Brak komentarzy

Wiele planów poszło w łeb. Masę się poprzesuwało, a jeszcze więcej wypadło w ogóle.

Jak to się przedstawia teraz? Nie najlepiej. Ale trzeba jakoś dopasować się do rzeczywistości.

20160606_074637

Piękny kwiat? Stoi już u mnie na parapecie drugi tydzień. Zaczął nawet kwitnąć…. Miał być prezentem na Dzień Matki. Ale jak wiecie wszystko się posypało i nie byłam w stanie iść i go zanieść. A tak szczerze mówiąc, ostatnio Adaś zrobił się tak bardzo przylepa, że nawet nie mam ochoty nigdzie bez niego chodzić. Jest płacz i miałki i ogólny stan rozpaczy… Czy trzylatki też mają skoki rozwojowe? jakieś lęki separacyjne?

A kwiatek stoi i czeka. Następny termin jaki sobie zaplanowałam to przyszła sobota. Młody już zdrowy … więc będę mogła podejść.

Dzisiejszy poranek niestety nie należał do spokojnych. Na prawdę ktoś podmienił moje dziecko. Jakby w sferze psychicznej cofnął się do niemowlaka… a mnie za każdym razem serce krwawi.

Pan Mąż twierdzi, że małego po prostu rozpuściłam i dlatego przy mnie jest „taki niegrzeczny”. Czy słuchanie tego co małemu nie pasuje lub którędy dziś chce iść jest rozpuszczaniem?? A może faktycznie źle robię? Dlatego przy byle okazji mały odstawia mały cyrk i sprawdza kiedy pęknę? Już sama się w tym pogubiłam.

Dziś w przedszkolu rozdawali znowu rachunki do zapłaty i tak naszło mnie, że powinno to być za darmo. Ok, nie płace dużo ( w porównaniu do żłobka połowę tego ), ale chodzi o sam fakt odprowadzania podatków. Oboje pracujemy to chyba powinno się to uwzględniać? W co ja wierzę? Haha! W życiu nie dostałam nic tak po prostu tylko dlatego, że jestem na tyle odpowiedzialna i pracuję. Nie, no wróć …. dostałam – 1000 zł – becikowego. I tyle.

Pamiętajcie, że w czasie wakacji przedszkola pracują trochę inaczej i trzeba się zorientować w ich harmonogramach. My już wiemy, że lipiec mały zostaje w swoim przedszkolu, a sierpień ( nasze przedszkole w tym miesiącu nie pracuje ) w przedszkolu za parkiem – nie daleko. Aby we wrześniu znów wrócić do swojego…

Na te dwa letnie miesiące trzeba podpisać osobne umowy. Niech wam to nie umknie, bo będzie kłopot.

Żałuję, że nie mogę na przykład wziąć dwumiesięcznego urlopu bezpłatnego i po prostu spędzić tak wakacji z małym.

Było by fajnie.

Kwiatek ciągle jest. Niedosyt ciągle jest i wyrzuty sumienia ( znowu wyciągnęłam małego niemalże siłą do przedszkola ) też są. Kiedyś to zniknie?

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz