Chillout już blisko

with Brak komentarzy

Jest już blisko. I cieszę się na niego jak wariatka. Tym bardziej że będzie bardzo rodzinnie…

 

sea-193803__180

Z czym kojarzą Wam się rodzinne wakacje?  Tak naprawdę, jak się ma małe dziecko, to wakacji (w takim sensie jak kiedyś) się nie ma. Zawsze trzeba mieć na uwadze małego osobnika. Czy mi z tym źle? Otóż nie. Cieszę się, że jedziemy w nowe miejsce i że mogę małemu pokazać coś więcej niż nasze małe miasteczko, gdzie już wrony zawracają.

Gdzie jedziemy? Ano nad morze. A dokładnie do Gdańska.

Byliśmy kiedyś tam z Panem Mężem, ale tylko jeden dzień. Zobaczyliśmy wtedy wystawę Terakotowej Armii. Było bardzo fajnie … ale mało czasu niestety.

Teraz będzie inaczej. Znalazłam pensjonat na wyspie Sobieszewo, wykupiłam tydzień pobytu i czekamy … za niedługo zaczniemy naszą podróż przez całą Polskę.

Dwa pociągi (mały jest zachwycony ;-)) pomogą nam dotrzeć w upragnioną ostoję ciszy i spokoju.

I to jest najzabawniejsze. Jedziemy do wielkiego miasta, a czas będziemy spędzać w tak spokojnej okolicy jakby to była jakaś wioska. Szczerze zdjęcia na Insta i Fb przekonały mnie, że to miejsce jest dla nas.

Jedyne moje zmartwienie to, jak Adaś wytrzyma tyle godzin w podróży. Ostatnio jak jechaliśmy do Łeby – mieliśmy bezpośredni pociąg – była noc i przespał sobie spokojnie całą trasę. Teraz wyjeżdżamy o siódmej rano, a na miejscu będziemy dopiero o szesnastej … masa czasu … Jakoś musimy dać radę.

Oczywiście będzie relacja z naszych wakacji … jak tylko sprawdzimy naszą „miejscówkę” – również opiszemy ją. Może komuś się przyda informacja o fajnymi i spokojnym miejscu. Zwłaszcza jeśli będzie maleństwo się tam dobrze czuło.

To będzie dla mnie jedyny urlop w czasie lata. Przez całe dwa miesiące będę chodziła do pracy. Szczerze to na samą myśl przechodzi mnie dreszcz … I przygnębienie zaczyna się panoszyć w mojej głowie. Niestety tak wyglądają urlopy, jak się krótko w jakimś miejscu pracuje. Albo wrzesień, albo czerwiec.

Miłego środka tygodnia 😉

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz