Siła kobiet

with Brak komentarzy

Zawrzałam.

Wzburzyłam się bardzo.

Nie często piszę o aktualnych wydarzeniach w naszym …hhhmmmm… patriarchalnym państwie. Ale po przeczytaniu kolejnego artykułu, który ma jeszcze bardziej uzależnić kobiety … no nie wytrzymałam.

people-690547__340

Człowiek { tak! kobieta to też człowiek }, że jak żyje w mniej więcej cywilizowanym miejscu na świecie { bo gdzieś indziej jest dużo gorzej – ale czy to pociesza nas? } to  ma jakieś prawa, obowiązki, przywileje oraz zasługuje na jakiś elementarny szacunek.

No więc – nie. Pomyliłam się i to bardzo, bardzo.

Zawsze najbardziej wkurzało mnie tłumaczenie wszystkiego – bo jesteś dziewczyną, kobietą. Nie gra się przecież w nogę z dziewczynami! ( a lubiłam grać w nogę  i  jako napastnik byłam na prawdę dobra ).

To,że nie nadaję się do jakieś pracy powinno być spowodowane jedynie brakiem jakiś umiejętności, kompetencji czy doświadczenia. I tylko. A nie tym, że nie mam jaj między nogami. ( Mam o wiele większe w głowie! )

____________

Od czego się to zaczęło? Artykuł wczorajszy na jakimś portali – ZUS będzie obniżał zasiłki dla ciężarnych. I teza jakoby ciężarne nagminnie wyłudzają owe zasiłki. No, sorry jeśli ciąża jest zagrożona to ja idę na zwolnienie. Dlaczego? Bo dziecko najważniejsze. { Podobno w naszym kochanym państwie dba się o zarodki … tak? Więc o co te krzyki? }

Sugerowanie, że kobieta nie może dużo zarobić ( dużo czyli ile? 2000 zł brutto/3000 zł brutto ? ) jest po prostu bezczelne! Jeśli ma kompetencje i umiejętności to ma zarabiać najniższą krajową aby  panowie źle się nie czuli??Tak?

ZUS będzie obniżać wszystkie zasiłki chorobowe, macierzyńskie do najniższej krajowej. A taki h…! W końcu mam pracę, która jest dobrze płatna i masa pieniędzy idzie z mojej pensji na  ZUS. Pytanie: Dlaczego nie mogę dostawać to co sama sobie wypracowałam? Może w ogóle zlikwidujmy ZUS, bo i tak więcej nam zabiera niż oddaje ( świadomie piszę „oddaje” a nie „daje” – chcę tylko to co mi się należy, na co pracowałam całe dorosłe życie )

I jak mi się zachce zajść w ciążę i ( Nie daj Boże ) będzie ona wysokiego ryzyka ( a w moim wieku to już prawdopodobne ) to oczekuję, że będę miała oddane te składki, które płaciłam. Przecież trzeba dbać o przyszłych obywateli.

____________

Co do przyszłych obywateli. Nie wypowiadałam się na temat „500+” , bo mnie nie dotyczył. Dlaczego? Oboje z Panem Mężem pracujemy ( kryterium dochodu odpada – jesteśmy „za bogaci!” ), a o drugim szkrabie na razie nie myślimy.

Ale teraz wspomnę o tym. Nie o tym czy komuś się należy czy nie – bo to nie moja broszka. Ale o tym jak wpłynie to na sytuację kobiet w naszym kraju.

Trzeźwo myśląc tylko te kobiety, które miały pracę przed zajściem w ciążę i utrzymały ją po zajściu w kolejną i … utrzymały ją  po raz kolejny … skorzystają na 500+. Dziwne?  Może źle napisałam – nie kobiety tylko owe dzieci.  Bo wtedy te pieniądze faktycznie zostaną przeznaczone na jakieś obligacje czy inne środki oszczędzania. Wrócą do tych dzieci pomnożone. Takich rodziców będzie stać odłożyć te pieniądze a nie przejeść je. Rozumiemy? Będzie z czego odkładać dla dzieci.

Jeśli pracy brak to te pieniądze będą szły na tzw. życie, ale całej rodziny. To będzie ich dochód.

Pomijając już sam fakt, że tych pierwszych kobiet jest jak ona lekarstwo. Standardem jest, że dwójka minimum dzieci całkowicie dyskwalifikuje kobietę jeśli chodzi o podjęcie pracy zarobkowej. Zwłaszcza gdy wsparcie partnera brak. Po prostu i po ludzku kobietom bardzo ciężko jest samej zajmować się dziećmi i pracować zarobkowo. Nie mówię,że się nie da. Bo niestety my kobiety jesteśmy takie, że jak jest mus to i Tatry damy radę przesunąć – bo trzeba i już.

Według mnie program 500+ zwiększy niestety grupę kobiet nieczynnych zawodowo. Jeśli którejś to odpowiada to ok, jeśli nie to nie będzie możliwości uniezależnienia się od … mężczyzn i dotacji z państwa. Chyba nie tędy droga, prawda?

_____________

I trzeci punkt zapalny: wypowiedź pewnego pana na tegorocznym Kongresie Kobiet.

(…)uczestniczki Kongresu zaczęły buczeć, gdy Wojciech Kaczmarczyk, pełnomocnik rządu PiS, wyraził opinię, że szklany sufit jest tylko wytworem wyobraźni kobiet biznesu.

No przepraszam, wychodzi na to, że sobie wszystko same wymyśliłyśmy… a różnice w zarobkach to tylko omamy wzrokowe. To, że prawdopodobieństwo zdobycia wysokiego stanowiska kierowniczego przez kobiety jest niskie to też jest wielką ściemą. Prawda?

Tylko dlaczego każda pani prezes jakiejś firmy jest szokiem dla wszystkich?

Dlaczego my kobiety jak osiągamy jakiś sukces w biznesie to czujemy się jak jakieś oszustki, tak jakbyśmy nie zasłużyły na sukces.

Ok. Koniec w tym temacie.

W tych wszystkich wydarzeniach widzę niestety tylko coraz bardziej zaciskające pęta dla kobiet. Stajemy się coraz bardziej zależne od  mężczyzn czy to tych u władzy czy naszych partnerów ( im nikt nie powie, że nie należy się im praca bo są facetami ).

Należy z tym walczyć, bo za niedługo możemy obudzić się w kraju, gdzie mniejszość rządzi większością ( kobiet statystycznie jest więcej w naszym kraju niż mężczyzn ). A narzędziem używanym do tego będzie pieniądz. Niestety.

 

___________

Jeśli ktokolwiek poczuł się urażony tym tekstem to przepraszam – nie takie było moje założenie. Chciałam jedynie wyrzucić moje oburzenie. Zachęcam do konstruktywnej dyskusji bądź krytyki.

 

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz