…-52/52

with Brak komentarzy

Nastał koniec roku. I nastał ostatni tydzień … i przeszedł ten czas.Na czytanie czasu było jak na lekarstwo.


Były w grudniu jedynie dwie pozycje… Książka, która mnie rozczarowała: miał być skandynawski klimat,a jest ble,ble,ble….
 Karl Ove Knausgård ” Moja walka”, Księga 1.


No i po raz kolejny Nesbø. Na otarcie łez i na pociechę. „Syn” po raz kolejny. Balsam na zszargane nerwy.



Powinno być jeszcze podsumowanie wyzwania. No, to już…
Sztuk 41.

Straszne, ale wniosek jest jeden… praca przeszkadza w czytaniu książek.:-)

—————————————————————-

P.s. jutro czekajcie na post noworoczno-postanowiono-podsumowujący ( jest taki wyraz??? )
Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz