Unikanie konfliktów

with Brak komentarzy

Zastanawialiście się jak postępujecie w obliczu konfliktu? Jaka jest Wasza pierwsza reakcja, myśl? Jest to UCIEKAJ czy też WALCZ ?
Zastanówcie się przez moment…

Unikanie konfliktu zawiera się w atawistycznej komendzie naszego organizmu pod tytułem: UCIEKAJ.
Czyli po prostu unik to zaniechanie walki.

I kolejna ważna uwaga – nie każdy konflikt jest wart poniesionych szkód – współcześnie zazwyczaj w sferze emocjonalnej. Po prostu czasami nie warto angażować swoich sił w walkę, która z góry jest przesądzona… 🙁 … niestety…

Co nie oznacza, że każdą walkę trzeba oddawać walkowerem.
Nie!
Zastanówmy się czy „gra jest warta świeczki”.

Formą unikania konfliktu jest też ( jak ja to nazywam ) – „zaklinanie rzeczywistości”.
 To takie przekonanie, że jak będziemy przemilczać i negować istnienie konfliktu to on – ZNIKNIE….- jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki.
To takie: ” Czary-mary, hokus-pokus, puf! – konflikt ginie!”.
I jego odmiana – nie mówię i nie myślę o nim, więc go nie ma.

A ja? Jak sobie radzę?
Zazwyczaj nie unikam konfrontacji. Zawsze mam nadzieję na wypracowanie kompromisu.
Tak jest w moim związku. Uwaga! Nie pokłóciłam się nigdy z Panem Mężem. Co nie oznacza, że zawsze mamy te same zdanie na każdy temat.
Było by fajnie, ale też…nudno.
Jaka to tajemnicza metoda, która działa na nas?
🙂 ROZMOWA

Niestety, aby rozmawiać trzeba dobrych chęci po obu stronach konfliktu.
Czasami tak się nie da. Jest to przykre, ale trzeba zrozumieć, że nie można oczekiwać od innych tego co, według nas, jest najlepsze dla danej relacji.
Ludzie są różni. Niekiedy walczą, bo mają z tego jakąś perwersyjną przyjemność, że „zgnXXX innych ” ( przepraszam za brutalne sformowanie ).

Nawet w takim przypadku próbuję. Choć ostatnio byłam już tak zmęczona i zniechęcona tym konfliktem, że … odpuściłam.
Ich jedyną satysfakcją było ( niestety ) zburzenie mojej radości z osiągniętego sukcesu. No cóż… dzięki. 🙂
Kosztuje mnie to dużo nerwów, ale jeszcze co jakiś czas próbuję rozwiązać ten konflikt.
Obecnie tylko jednego konfliktu (mojej jedynej poważnej porażki z zeszłego roku)  UNIKAM

Więc jak to jest u Was? Unikacie, rozmawiacie czy twardo stoicie przy swoim? Umiecie wypracować kompromis?

Pamiętajcie 1-go stycznia był Światowy Dzień Pokoju.

* źródło zdjęcia 1:http://homopsychologicus.pl/unikanie/
* źródło zdjęcia 2: http://sanktuariapolskie.info/wiadomosci/981/wiatowy-dzie-pokoju-2013

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz