Moje kolekcje

with Brak komentarzy

6 stycznia obok Święta Trzech Króli jest obchodzony Dzień Filatelisty. 
Zbieraliśmy kiedyś znaczki? Czy raczej to nie Wasze czasy… a … papierki po gumach do żucia Donald? Nie?
Oj, to ja stara już jestem… ;(

Ale chciałam pisać ogólnie o zbieraniu czegokolwiek.

Szczerze mówiąc przywiązuje się do bardzo niewielu rzeczy… no może oprócz książek i { niespodzianka} kubków.

O pierwszym zbiorcze, każdy kto czyta w miarę regularnie tego bloga wie, że mogę długo i obszernie pisać. 😉

Książki to moja jedna z miłości….♥

Ale zastosuje się tylko do dwóch czynników. 

Mianowicie.:
– ilość sztuk,
– powstanie zbioru czyli jego geneza.

„Kubki”


Geneza.
Wszystko zaczęło się tak na prawdę od kubka z Pragi. ( zdj. powyżej ). To była nasza ( z późniejszym Panem Mężem ) pierwsza wycieczka. Było to w 2003 roku ( Już tak dawno?!? ).
Full romantic. 
Tylko we dwoje. 
Hradczany – nieziemskie…( polecam ). Ale jeszcze lepsze ZOO i niedźwiedź polarny…

No i od tego momentu poleciało. Z każdej stolicy ( kraju ) staraliśmy się przywieźć kubek. Jest kubek z Egiptu, Turcji, Budapesztu,Cypru, Krety… i kilku innych.

Są też zakochane kubki z Paryża 🙂
To była ostatnia zagraniczna wycieczka … odbyła się w długi weekend majowy w 2012 roku…
{ wskazówka czy było fajnie: Adaś ma 2 latka w lutym czyli w ciążę zaszłam… kiedy? }


Wszystkich kubków jest w sumie 30 szt. I podejrzewam, iż ich liczba może nadal rosnąć. 😉 Aczkolwiek w szafce już brakuje miejsca. Co ważne – każdy kubek jest używany.

„Książki „

I co ja mam tu napisać?? Jest ich sporo… nawet „bardzo” sporo. 
Sama zaczęłam kupować książki, kiedy zaczęłam pracować. Tak od 2002 roku ( wtedy dostałam pierwszą stałą pracę.. tych na 1 miesiąc bądź bez umowy nie liczę 🙂 ) kupowałam trzy na rok.
Wiem – szału nie ma…, ale trzeba zrozumieć – kaski dużo nie zarabiałam, a trzeba było jeszcze się ubrać itp. 
Mieszkałam wtedy jeszcze z rodzicami i na dokładkę kupiłam komputer na kredyt….no, rozumiecie… łatwo nie było.
A oto część mojej biblioteczki. 😉

p.s. Najwyższa prawa półka to albumy ze zdjęciami…
a obok misia-mikołaja parę książeczek Adasia…

Co wchodzi w skład mojej książkowej kolekcji? Począwszy od:
  • podręczników i literatury fachowej ( chemia i socjologia )
  • przez fantastykę ( Lem, Le Guin, Asimov, Zajdel ) 
  • literaturę militarną ( wiem, wiem… hihihi… miałam taki okres w jego skład wchodził m.in. Marcin Ciszewski – polecam ! ),
  • jest parę słowników, 
  • literatury faktu np. „Sztandar Chwały” czy też ” Helikopter w ogniu „,
  • biografii i listów ( te ostatnie to np. Mrożek kontra Lem albo  Sylvia Plath – uwielbiam… ),
  • trochę współczesnej beletrystyki  – Alice Munro, Plebanek Grażyna, Carlos Fuentes, Bárbara Mujica,Peter Høeg – „Smilla w labiryntach śniegu” – piękna książka…. 
  • posiadam również Musierowicz
  • a przede wszystkim : KRYMINAŁY- to ostatni cykl, który u mnie utrzymuje się od dłuższego czasu… poza osobnymi pozycjami kryminalnymi i kilkoma kluczowymi autorami ( np. H. Mankell i A. Marinina ) są dwie serie – pierwsza już ukończona – „Super kryminał” i ” Czarna seria ” ( skandynawskie kryminały ).

Dziś je policzyłam. Jest ich { o zgrozo ! } 270 szt. 


Większość książek, które czytam pochodzą z Miejskiej Biblioteki – w której jestem zapisana od …. oj nie pamiętam… od zawsze 🙂 – gdyż niestety książki trochę kosztują niestety…
Czy kolekcja będzie rosła?
Podejrzewam ( ku rozpaczy Pana Męża ), że mimo wszystko tak.

Muszę tu jeszcze wspomnieć o kolekcji komiksów Pana Męża. Jest ich około 100…

wybrane pierwsze z brzegu – Thorgal i Szninkiel


A Wy jakie macie zbiory?  🙂


Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz