O co chodzi??

with Brak komentarzy
Źródło: własne.

Maleństwo odsypia stres, który ja mu zafundowałam ( ? ), a on mi. Co się stało? Właściwie nie wiadomo…przynajmniej ja nie bardzo rozumię przyczyny. Choć podejrzewam, że była to moja wina niestety.

Wracaliśmy już ze spacerku. Godzina była już taka, że koniecznie musieliśmy już wracać do domu na drzemkę. Z jakiś dziwnych i nieokreślonych powodów mały od dłuższego już czasu nie chce lub nie umie spać na dworze we wózku.
W pewnym momencie mały nie chciał ani być we wózku ani iść po nóżkach. Siadał na chodniku i przeraźliwie płakał. O wzięciu go na ręce też nie było mowy. Jeszcze to wszystko działo się przy głównej ulicy w naszym mieście… Zabranie go jeśli nie przestanie płakać proponowało kolejno: dwie starsze panie, starszy pan i jakaś pani około trzydziestki. Adaś nic sobie z tego nie robił. Pomna tego co wyczytałam o buncie dwulatka próbowałam przeczekać jego złość. Zestresowałam się tak, że aż się spociłam. Mały nie przestawał 15 minut.
Musiałam zejść ludzom z oczu. Tylko tyle myślałam. O powrocie do wózka nie było mowy. Wziełam wierzgające dziecię na ręce i odjechałam do pierwszej bramy między kamienicami.
Usiadłam na łysym klombie…a malucha przystawiłam do piersi.
Cisza….
Nigdy aż tak nie domagał się piersi w ciągu dnia…
O co chodzi?…
Teraz śpi … odsypia stres …
Nie rozumię co się stało. Dotychczas tak się nie zachowywał…

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz