Niepewności

with Brak komentarzy

Już od dłuższego czasu czuję zamęt w głowie. Myśli wirują i splatają ze sobą w sposób niekontrolowany. Nie mogę podjąć żadnej rzeczowej i logicznej decyzji….eh… Jest kilka spraw, które będą miały swój finał lub rozwiązanie (dobre lub złe) we wrześniu.  Maleństwo pójdzie do żłobka.   

{i sto tysięcy pytań i niepewności – czy da radę?, czy JA dam radę?, będzie mu się podobało?, jak przyjmie fakt, że tyle godzin jest bez mamy? – zdaję sobie sprawę, że przesadzam, ale na dzień dzisiejszy właśnie to tłucze mi się w głowie i w …sercu?}

Prawdopodobnie zacznę pracę i to w godzinach 9-17. Dlaczego „prawdopodobnie”? Bo jeszcze nieustalone na 100% i nie widziałam umowy. Jak to mówił mój tato – obiecać to nie jest grzech.   
Dodatkowo dostałam się na bezpłatną praktykę – copywriter. Będę pisać artykuły na strony internetowe. Jest możliwość zawalczenia o umowę 🙂
{Oczywiście będę o nią walczyć jak lew – lwica? – zawsze to coś…}
Szczerze wolałabym to – mogłabym być nadal z Adasiem w domu. Wszystko fajnie, bo zdalnie…  
{zaczynam rymować? – źle już ze mną. Biorąc pod uwagę, że nigdy nie rozumiałam poezji….}
I co jeszcze? Miałam propozycję pracy w kantorze, lecz nie mam (jak na razie) możliwości zrobienia kursu na kasjera walutowego….ale jak Adaś podrośnie…może w przyszłym roku?…kto wie… Niestety nie robią go w moim mieście, więc wiąże się to z wyjazdem przy najmniej na dwa dni. Finansowo (bo jest to płatny kurs) – nie ma tragedii. Szykowałam się na większe koszta (znalazłam kurs, który kosztuje 480 zł).  

A co u nas słychać? Jesteśmy w domku…sprzątamy, gotujemy i tym podobne. Adaś podlewa kwiatki 🙂

Poza tym Adaś dwa dni temu miał szczepienie… nie czuł się po nich dobrze. Miał lekką gorączkę w nocy i przez pół wczorajszego dnia. Nawet nie wychodziliśmy na dwór.
A na wizycie u pediatry:

  • Waga: 12 kg
    {„nie jest źle…”},
  • Wzrost: 85 cm
    {„duży chłopak …to chyba po ojcu ” – wielkie dzięki :-)},
  • Zębole – 16 sztuk!
    {„bardzo ładnie!”},
  • I na sam koniec – „wisienka”
    {„to pani jeszcze karmi go piersią?!??”}.

    Rośnie zdrowo puki co … mam nadzieję, że w żłobku nie będzie co chwilę chorował. Słyszałam już historie, jak dzieciątko przebywało parę dni w żłobku, a większą część miesiąca w domu – chore(:-(…zobaczymy.
    Zaczynamy 9 września.

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz