Wewnętrzna moc
with Brak komentarzy

Ileż to razy ma się ochotę to wszystko piznąć w kąt i po prostu sobie pójść? Człowieka doprowadza do granic cierpliwości wszystko wokół.

Gdzie jest szczęście?
with Brak komentarzy

Każdy z nas inaczej definiuje szczęście. Zdarza się nawet, że to, co my uważamy za pełnie szczęścia, dla innych jest bezmiarem tragedii.

Powinnam
with Brak komentarzy

Znienawidzone słowo. Kiedy je słyszę, to wszystko we mnie się skręca i stawia. A jeszcze w zestawieniu, że jako kobieta powinnam …. To już przekracza wszelkie pojęcie.

Perspektywa dna
with Brak komentarzy

Wiele rozmyślałam nad tym co się we mnie dzieje. Jaki to ma wpływ na innych. Nie przebierając w środkach ostatnio byłam w stosunku innych po prostu wredna. To jest niepodważalny fakt. Znacie to powiedzenie, że czasem trzeba sięgnąć dna, aby … Czytaj więcej

Nie-poradnik życiowy
with Brak komentarzy

Znacie to uczucie, kiedy późno wracacie do domu, a tam … wybuchła bomba? Oczywiście dodajmy jeszcze nerwowe pięć z ośmiu godzin na obsłudze. Zastygamy na chwilę. Przez głowę przebiega myśl, aby uciec. I następna – „nie ma dokąd uciec!” Robimy … Czytaj więcej

Nakręć się!
with Brak komentarzy

Coraz trudniej mi się zmobilizować, aby pozytywnie patrzeć w przyszłość. Wszelkie takie malutkie przykrości wyrastają do rozmiarów Mont Everest. A najbardziej wkurza mnie zdanie zaczynające się od: „Ja rozumiem, że …, ale… ” Otóż wielkie „G” rozumie. Trzy, cztery takie informacje … Czytaj więcej

Perfekcyjny ideał
with Brak komentarzy

Nieskazitelna fasada nie istnieje jedynie w architekturze. Setki razy widziałam ją u ludzi. Kłopot z tym że często zapominają utrzymać ją dostatecznie długo. Tak, aby nikt się nie zorientował, że coś jednak zgrzyta w całości obrazu.  

32/52
with Brak komentarzy

Było ich siedem. Naprawdę? Aż tyle było czytania w tym miesiącu. Nie wiem, od czego zacząć. Może od stwierdzenia, że jednak e-booki czyta mi się dużo szybciej. Takie wrażenie subiektywne czy takie wciągające książki? Dziś ostatni dzień urlopu. Na spokojnie … Czytaj więcej

Czarny czwartek
with Brak komentarzy

Zbliża się nieubłaganie. Niestety, dzień, w którym muszę wrócić do pracy, już jest blisko. Przez moment nie myślałam o niczym innym jak bycie mamą. Mam takie rozdwojenie jaźni, że czasami sama siebie nie rozumie. Hahaha…. Co by musiał się stać, … Czytaj więcej

Demony
with Brak komentarzy

Wyszły na powierzchnię. Od poniedziałku rozpanoszyły się na dobre w mojej głowie. Dopóki grzecznie spały pod powierzchnią – miałam nad nimi kontrolę. Teraz szaleją na wolności. Nie daję rady ich powstrzymać. Demony, które dręczą mnie od bardzo dawna – dręczą … Czytaj więcej

1 2