Raport 2

with Brak komentarzy

Najciężej jest się przyznać, że czegoś man się nie chciało zrobić. ;/ Taka prawda.

Ale wychodzę z założenia, że lepsze najmniejsze „coś” niż totalne zero.

Zadanie pierwsze. Zakodowanie strony.

Idzie mi jak po grudzie. Nie mogę się nad tym skupić. Ehhh… taka prawda. Ale, ale. Nie ma tak, że  totalnie nic nie zrobiłam. Zrobiłam. Ściągnęłam fajny programik do „rozkładania” grafiki – Avocode – ich stronka o tu. Przyjemny programik do ściągania warstw z PSD lub innych plików graficznych. Nie jest przekombinowany i nawet ja zajarzyłam co i jak się robi. Darmowe jest pierwsze 14 dni, później kosztuje ( przy najniższym abonamencie ) ok. 30 złotych na miesiąc. Więc nie jest tragicznie.
Nie wiecie, od czego zacząć z tym programem?
Polecam filmik Jakuba Jurkiana – „Kodowanie szablonu PSD do HTML i CSS” – to trzy filmiki, na których przystępnie tłumaczy krok po kroku jak się do tego zabrać. (Link1, Link2, Link3)

Zadanie drugie. Ogarnięcie książki: Jon Duckett „HTML i CSS. Zaprojektuj i zbuduj witrynę www”

Hmmm… można powiedzieć, że to załatwiłam. W sumie bawiłam się kursem na freeCodeCamp – link. Tam jest masę darmowych kursów, a ja zaczęłam od HTML i CSS. Bardzo przyjemnie się go robi. W sumie, aby trochę pogłębić wiedzę, to zaglądam do wzmiankowanej książki. 🙂


Pisałam wcześniej, że zaczęłam też wyzwanie JavaScript w 30 dni, ale chyba odpuszczę je na jakiś czas. Po prostu trochę za dużo mi się tego zebrało.


No i Linux. Tak….. Chciałabym, ale boję się. 😉
Ale całkiem już do przodu. Serio. Mam wybraną dystrybucję na początek – Elementary OS. Ale dopóki nie będę miała spokojnej głowy (patrz: dzieciaki mi się wyleczą), wolałabym tego nie ruszać, aby nie na mieszać jakichś czarów. 🙂
Laptop stary, ale mimo wszystko trochę by mi było szkoda…


I ostatnia z rzeczy, które ogarnęłam. Ufff… pierwsza partia książek została wysłana do wyceny na Skupbook.pl. Zobaczymy, jak mi za nie policzą. Zostało jeszcze sporo do sprzedania.

Zostaw komentarz