Ostatnio na blogu

Demony
with Brak komentarzy

Wyszły na powierzchnię. Od poniedziałku rozpanoszyły się na dobre w mojej głowie. Dopóki grzecznie spały pod powierzchnią – miałam nad nimi kontrolę. Teraz szaleją na wolności. Nie daję rady ich powstrzymać. Demony, które dręczą mnie od bardzo dawna – dręczą … Czytaj więcej

Płomyczek nadziei
with Brak komentarzy

Może to głupie i naiwne, ale warto zawsze żywić nadzieję. Na co? Na zmianę. Niekoniecznie tą zewnętrzną. Chodzi również o zmianę w nas samych.